Ułatwienia dostępu

EkoMoto Szkoły Dzień Drugi

środa, 26 kwietnia 2017
Wiktor Stroński

Dzień drugi okazał się być wypakowanym pozytywnymi emocjami i sporą dawką akcji pasmem legendarnych wyzwań. Choć zaczęło się dość niepozornie:)

Poranna gimnastyka nieoczekiwanie ujawniła wręcz cyrkowe umiejętności co niektórych uczestników.
Po śniadanku, bardzo dobrym zresztą, rozpoczęły się zajęcia. Ekolodzy pociągnęli nad rzekę badać kryjące się w sitowiu zwierzątka. Ten który myśli, że to niegroźne i w stu procentach bezpieczne zajęcie jest jednak w ogromnym błędzie. Spustosznie, jakie w kręgosłupie moralnym naszych uczniów pozostawił widok kopulacji dwóch ślimaków winniczków wraz z towarzyszącą temu wymianą materiału genetycznego, noszącą znamiona ostrego ekshibicjonizmu, może okazać się nie do naprawienia:) Ekolodzy po otrząśnięciu się z szoku ochoczo zabrali się za badanie zyjątek z pobliskiego bajorka.

W Zespole Szkół Technicznych kształcimy wszechstronnie i multidyscyplinarnie. Dla samochodziarzy rozpoczął się turniej pod skromną nazwą ZST BEST DRIVER 2017 oraz zajęcia jazdy w alkogoglach połączone z analizą drogi hamowania. Podczas tego epickiego turnieju chłopaki mierzyli się w trasporcie quadem kufla...niestety tylko wody w wymagającym terenie. O zwycięstwie decydował czas przejazdu oraz ilość rozlanego płynu...przecież kiedyś to wcale nie musi być woda:) Styl jazdy, co niektórych gentlemenów nasuwał jednak podejrzenia, że nie tylko wodę spożywali tego dnia:) Ponieważ nie zachęcamy do jazdy pod wpływem, a nawet kategorycznie jej odradzamy daliśmy samochodziarzom szansę przekonania się jak to jest za kółkiem po paru głębszych. Wśród tumanów kurzu, wykonując karkołomne manewry przy znacząco zredukowanej przez alkogogle ostrości widzenia uczniowie Technikum Samochodowego próbowali utrzymać się na drodze. Ku radości kierownika Janickiego pomimo wielu wysiłków niektórych kierowców, zawieszenia szkolej Skody nie udało się przetestować na polnych wertepach.

Po wyśmienitym obiedzie przyszedł czas na kolejne zajęcia i extremalne wyzwania. Najwięksi twardziele wymiękali przy konfrontacji z wysokością pokonując park linowy. Na szczęście wiatr skutecznie usuwał zapach strachu z ich spodni:) W tym czasie ekolodzy ruszyli na rowerowy quest do pobliskiej miejscowości doskonaląc umiejętności no cóż....pedałowania:)

Zwieńczeniem dnia była bezpardonowa rzeźnia na paintball'owej arenie. Dwa team'y starły się w bezwględnej walce o dominację pola bitwy. Adrenalina gotowała krew i wyostrzała zmysły, serie kulek cięły powietrze nierzadko rozbryzgując się na maskach uczestników zabawy, wieńcząc zdobytego fraga upragnionym przez wielu headshotem. Camperstwo na respie mściło się szybkim okrążeniem i ostrzałem z wielu kierunków.

To był niesamowity dzień obfitujący w epickie momenty i legendarne akcje. Cóż przyniosą dni kolejne i jak zapamiętane zostaną przez uczestników tej jedynej i w swojej istocie niepowtarzelnej imprezy.

Foto: Ewa Rus, Andrzej Grudziński, Wiktor Stroński

 

Aztekium

Aztekium.pl - Darmowe strony edukacyjne

Dostęp do serwisu w języku polskim:
http://aztekium.pl/pl
Dostęp do serwisu w języku ukraińskim:
http://aztekium.pl/uk
Dostęp do serwisu w języku rosyjskim:
http://aztekium.pl/ru

 

Wirtualna gazetka