Niezwykłe zwycięstwo

wtorek, 26 lutego 2019
Iwona Fret

21 lutego gościem Szkolnego Centrum Informacji był Pan Tomasz Nuszkiewicz Dyrektor Muzeum Technik Ceramicznych w Kole, który wygłosił dla młodzieży ciekawą prelekcję na temat Powstania Wielkopolskiego.

Mieszkańcy Wielkopolski ( większość tej krainy z Poznaniem i Gnieznem), zajętej przez Prusy podczas drugiego rozbioru w 1793 r. do chwili odbudowy Polski w 1918 r. aż czterokrotnie chwytali za broń, by walczyć o niepodległość.

Najważniejszym z powstań wielkopolskich były walki podjęte w grudniu 1918 r. Prowincja poznańska wciąż pozostawała w granicach Niemiec, ale już działała na jej terenie. Naczelna Rada Lwowa, organ władzy polskiej dla ziem zaboru pruskiego. Administracja niemiecka z trudem tolerowała ową Radę. Była ona opanowana przez endeków i uznawała kierownictwo Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, a nieufnie odnosiła się do Piłsudskiego, który jako naczelnik państwa rządził w Warszawie.

W tak skomplikowanej sytuacji do Poznania przybył Ignacy Paderewski, który zmierzał do Warszawy, by doprowadzić do porozumienia między Dmowskim, a Piłsudskim. Poznaniacy przyjęli Paderewskiego entuzjastycznie. Przemówił do tłumu z okna Bazaru, klubu i hotelu, centrum polskiego życia narodowego w Poznaniu, założonego jeszcze przez Karola Marcinkowskiego.

Nie wiadomo kto ponosi odpowiedzialność za wybuch walk (27 grudzień 1918 r.). Może Polacy w patriotycznym uniesieniu zaatakowali oddziały niemieckiej policji i obiekty administracyjne? Może niemieccy nacjonaliści pragnęli przypomnieć Polakom, kto wciąż jeszcze rządzi w Poznaniu. Walki jednak zaczęły się i to wbrew woli Naczelnej Rady Ludowej, która dążyła do przekazania Wielkopolski przez Niemcy odradzającej się Polsce na mocy traktatu pokojowego. Jednak gdy działania nabrały rozmachu, Rada objęła nad nimi kierownictwo.

Ochotnicze oddziały powstańcze szybko opanowały całą prowincję poznańską i zbliżały się do Odry. Dowodził major Stanisław Taczak. Powstanie znalazło się w centrum zainteresowania dyplomatycznego. Mocarstwa ententy krytykowały Polaków za tworzenie faktów dokonanych zamiast oczekiwania na ustalenia konferencji pokojowej. Rząd polski po cichu przysyłał posiłki i dążył do stworzenia dowództwa, które koordynowałoby wyczyn zbrojny Wielkopolan. W połowie stycznia 1918 r. na czele armii powstańczej stanął gen. Józef Dowbór – Muśnicki, były generał rosyjski, dowódca polskiego korpusu w Rosji, niezwiązany z Wielkopolską. Niemcy ścigali wojska z innych rejonów państwa.

Powstanie zmieniało się więc w wojnę polsko – niemiecką. Zakończyło ją żądanie naczelnego wodza sił ententy, francuskiego marszałka Ferdynanda Focha, włączenia frontu wielkopolskiego do rozejmu miedzy Niemcami a ententą. Odpowiednie porozumienie zawarto 16 lutego 1919 r. w Trewirze

W spotkaniu uczestniczyła klasa 3 Technikum Informatycznego, 2c Branżowej Szkoły Zawodowej, 1b Technikum Informatycznego.